Poradnik budowlany

Wpisy otagowane ‘nowe trendy

Wyobrażacie sobie dom, na ogrzanie którego potrzeba jedynie ósmej części energii zużywanej do ogrzania tradycyjnego budynku mieszkalnego? Mało prawdopodobne, a jednak. Mowa o budownictwie pasywnym, prężnie rozwijającym się obecnie zwłaszcza w Niemczech i Skandynawii.

Polska może się pochwalić na razie jednym tego typu domem. Jest skromny, nie dużych wymiarów (150 m2 plus piwnica), przez co wiele miejsca nie zajmuje. Wykończono go oszczędnie. Zrezygnowano z użycia drogich materiałów, a za zaoszczędzone pieniądze zakupiono nowoczesne instalacje, grube izolacje oraz okna o ponadnormatywnych parametrach.

Miejsce erekcji wybrano tak, żeby spełniało pierwszą zasadę domu pasywnego: właściwe położenie budynku względem stron świata. Dom ufundowano na osi wschód-zachód. Dzięki temu widzi południe i światło słoneczne dociera do domu w najlepszy możliwy sposób. Od tej strony nie stoi ponadto żaden budynek ani drzewo, nic więc nie rzuca cienia. Przede wszystkim jednak elewacja jest przeszklona.

Na dachu znajduje się sześć kolektorów słonecznych. Północna ściana posiada jedynie nieliczne, małe otwory. Na tej stronie znajduje się główne wejście do domu, a także podjazd z garażem.

Spełniono także inne założenie domu pasywnego: dla uzyskania zamierzonego efektu energetycznego, bryła powinna być zwarta, o prostym obrysie i ścianach zewnętrznych o niewielkiej powierzchni. Pasywny budynek mieszkalny to prostopadłościan o zwykłym dwuspadowym dachu. Jedynym dostępnym urozmaiceniem są tu uskoki ścian szczytowych. Poprawiają warunki nasłonecznienia w środku domu. Wybór takiego kształtu jest konsekwencją poszukiwań najlepszych warunków korzystania z ciepła słonecznego.

Wewnątrz budynku zadbano o odpowiedni rozkład pomieszczeń. Przy ścianie północnej znalazły się wszelkie pomieszczenia pomocnicze, a przy południowej – dzienne. Od północy parter współtworzą część wejściowa, schody i łazienka. Reszta pomieszczeń tej kondygnacji oświetlana jest światłem południa. Znajdziemy tu pokój dzienny z jadalnią, kuchnię oraz sypialnię. Dom nie posiada przedpokoju, ani innego przedsionka. Otwartym holem wchodzi się do pokoju dziennego i jadalni. Pokój dzienny zaprojektowano w wysuniętej części domu. On też przechodzi w taras. Urozmaiceniem sypialni oraz kuchni są narożne okna, a także niewielkich rozmiarów, osłonięte częściowo tarasy. Poddasze zapewnia miejsca na trzy sypialnie. Znajdziemy tam również dużą łazienkę oraz garderobę.

System ogrzewania i wentylacji domu pasywnego składa się z urządzeń o gabarytach wymagających dużej przestrzeni. Tym samym pomieszczenie techniczne ulokowano w sporych wymiarów części piwnicznej. W pozostałej części piwnicy zlokalizowano z kolei wszystkie pomieszczenia pomocnicze, schowki, pralnię i domową siłownię.

Dla prawidłowego działania wentylacji mechanicznej, budynek musi być absolutnie szczelny. Dom nie posiada komina, tym samym pozbawiony jest również kominka. Powietrze wewnątrz jest optymalnej jakości, mimo że dom jest szczelny, a okna zamknięte. Otwierając okna, nie korzystamy w pełni z wentylacji mechanicznej. Wnętrze budynku chronią od nadmiaru słońca elektrycznie sterowane, zewnętrzne żaluzje. Dom pasywny pochłania każdy promień. Wykorzystuje następnie jego ciepło. Ściany są masywne na tyle, że potrafią umiejętnie skumulować je za dnia by oddać w nocy. Na wypadek niewielkiej ilości słonecznych dni, zwłaszcza w zimie, zawsze można włączyć dodatkowe tradycyjne ogrzewanie.

Dom nie został zaopatrzony w mostki termiczne. Słupy międzyokienne znajdują się wewnątrz budynku. Balkony wsparto na własnej konstrukcji, odciążającej dom. Ściany postawiono z bloczków Fortis – pustaków keramzytobetonowych o profilowanej wkładce styropianowej. Współczynnik U ściany ~ 0,1 W/(m2*K). Warstwa nośna grubości 36 cm, ocieplona jest od zewnątrz styropianem o warstwie grubości 15 cm. Grubość ściany piwnicznych wynosi 53 cm. Piwnicę nakryto stropem z płyty betonowej grubości 25 cm. Od spodu natomiast ocieplono ją identycznych wymiarów warstwą wełny mineralnej. Warstwa 30 cm tej samej wełny ociepla również dach domu..

Budynek wyposażono w okna trzy-szybowe posiadające certyfikat o współczynniku przenikania ciepła U = 0,77 W/(m2*K). Okna narożne posiadają profile z ociepleniem w narożnikach. Ich szczelność jest zapewniona dzięki wykorzystaniu w miejsce uszczelek specjalnym fartuchów. Podczas budowy szczególną uwagę zwracano na precyzyjne wykonanie wszelkiego rodzaju łączeń. Dla uzyskania optymalnej szczelności, posłużono się specjalnymi taśmami do klejenia folii dachowej, wykorzystano kleje i otuliny, a do uszczelniania ścian w miejscach przejść rur także specjalne masy.

Źródło: muratordom.pl

23 kwi, 2009

panele (kolektory) słoneczne

Zamieścił: admin w: informacje|nowe trendy|usługi

W obecnym świecie najdroższe stają się rzeczy i usługi , które do niedawna były tanie. Głównie chodzi o żywność i energię. Chcąc oszczędzać i żyć w zgodzie z naturą coraz więcej firm i osób prywatnych inwestuje w źródła ekologicznie czystej energii. Jest to nie tylko zdrowe ale i w dobrym smaku. Taka inwestycja kosztuje średnio 10-20 tys złotych za podstawowy zestaw. Przy dobrej organizacji pobierania energii słonecznej można całkiem porządnie zaoszczędzić na domowym budżecie nawet do 70 procent tradycyjnego paliwa służącego do obsługi domu mieszkalnego. Należy pamiętać że nie wszędzi opłaca się zaopatrywać dom w takie źródła energii – podobnie do np mini elektrowni napędzanych prez wiatr. W Polsce najlepszymi regionami jest wschód i północ kraju, gdzie jest najwięcej dni w roku w dużym nasłonecznieniu.

energia ekologiczna

energia ekologiczna

Uważam , że jest to dosyć ciekawa alternatywa szczególnie obserwując niepewną sytuację na rynku energetycznym gdzie polityka wkracza do walki o wpływy. Należy się zabezpieczyć i sięgnąc po praktycznie darmowa energię dostępną tuż za przysłowiowym rogiem. Nasz rząd, czy też samorządy stanęły już na wysokości zadania montując kolektory słoneczne, które dostarczają energię np do lamp , fotoradarówm ogólnie oświetlenia ulic. Taki rodzaj zasilania ma dodatkowy plus – w słoneczne dni, po zaspokojeniu bieżących potrzeb , energię magazynuje się w specjalnych akumulatorach, tak aby w pochmurne i deszczowe dni (i także nocą) swobodnie korzystać z tego źródła.

Uważam że jest to kwestia godna zainteresowania – szczególnie przy budowie nowego domostwa. Swobodnie można dołożyć trochę gotówki – szczególnie teraz w dobie kryzysu – a z pewnością w najbliższej przyszłości zwróci się to w kilowatogodzinach. Ponadto, znając życie Unia Europejska promuje takie ekologiczne zachowania i je dofinansowuje jako bezpieczne dla matki Ziemi. Sam Kapitan Planeta zamotowałby sobie takie panele.


zawartość budowniczego

blog o budowaniu - nie tylko budowanie budynków:) i nie dokońca na serio, zapraszam do lektury!

Polecane