Poradnik budowlany

Wpisy otagowane ‘maszyna budowlana

Ostatni wyjazd na święta do rodziny po raz kolejny zakończył się refleksją na temat „kultury budowania” w Polsce. Moje „przemyślenia” dotyczą bardziej sposoby budowy dróg w tym kraju.

Pomijam fakt że przyrost nowych dziur w drogach chyba przewyższa przyrost nowych dróg. Pomijam fakt że te drogi które są budowane i tak nie wytrzymują próby czasu (chyba kiepska technologia albo wpływ TIR-ów konsekwentnie rozjeżdżających nasze jezdnie). Najgorszy dla mnie jest widok ekipy , załóżmy dziesięcioosobowej, która buduje drogę na odcinku 10 km. Ruch odbywa się wahadłowo – tworzy się niemiłosierny korek (także przez to że ludzie wracają do domów ze świąt). Jak pracuje brygada? Średnio 2-3 osoby coś tam kopią czy też przenoszą narzędzia, reszta najczęściej patrzy się na ich „pracę”. W trakcie podróży (ok 40km) stałem w 2 korkach po ok 30-40min w każdym, a w momencie przejeżdżania obok miejsca budowy, ekipy nie było widać – tzn stały jedynie maszyny budowlane (koparki, spychacze i inne). A kierowcy w korku i w niemiłosiernym upale niestety musieli odstać swoje. Poprostu tragedia. Wiadomo, że można powiedzieć że ja się nie znam na tej pracy – tak to prawda. Marudzę, ponieważ nie widzę postępu. Kulutra pracy od lat pozostaje taka sama, zarobić ale się nie narobić i jednocześnie narzekać ,że mało się zarabia. Być może i ja zbytnio narzekam, ale takie odnoszę wrażenie że Polakom nie chce się pracować. Mało tego uważam, że niektórzy są także złośliwi.

zakaz wjazdu

zakaz wjazdu

Być może jest to specjalne zamierzenie naszego Państwa – przeciągające się w nieskończonośc konrakty (więcej korków=więcej spalonego paliwa=więcej kasy do budżetu) i jednocześnie coraz to nowe dziury w drogach (praca dla drogowców i mechinków pewnie też). Ja czuję się oszukany.

01 kwi, 2009

budowlana maszyna marzeń

Zamieścił: admin w: nowe trendy|Porady budowlane

Maszyna budowlana marzeń. Z pewnością każdy budowlaniec ma swój wymarzony typ, który spełniłby jego wszystkie wyimaginowane potrzeby. Ja także mam swój – z pewnością okaże się że niezbyt funcjonalny – z powodu braku wykształcenia kierunkowego, ale co tam.

Moja wymarzona maszyna budowlana to skrzyżowanie robota oficer Ripley z filmy Aliens z robotem Numer Pięć (o ile dobrze sobie przypominam) z filmu Short Circut.

Maszyna czy tez robot budowlany – bo raczej tak go sobie wymarzyłem – jest maszyną stworzoną na podstaie wyglądu człowieka tzn ma część główną-korpus, w którym siedzi operator maszyny, 2 ramiona funkcyjne z różnymi modułami wymiennymi w zależności od potrzeby zastosowania, napęd gąsiennicowy pozwalający na swobodne przemieszczanie się w każdych warunkach. Szybka, silna i zwinna maszyna , byłaby idealnym rozwiązaniem dla do drobnych robót budowlanych gdzie zastosowanie cięzkiego sprzętu jest zbędne i nieekonomiczne. Potężne ramiona dysponującę dużą siłą z łatwością mogą przesuwać ciężki bloki, podnośić ciężary. Idealnym rozwiązaniem byłaby jeszcze opcja zmiany funcjonalności naszej maszyny na zasadzie komiksowego „transformersa”. Za pomocą jednego magicznego przycisku robot zmieniałby się ze stojącego robotnika w jeżdżącą wywrotkę.Fajnie byłoby też sterować maszyną za pomocą małego panelu sterowania. Niestety wszystko pozostaje w sferze marzeń – przynajmniej narazie. Postęp cywilizacyjny jest dosyć znaczący i z pewnością już niedługo będziemy korzystać z rzeczy i wynalazków które naszym rodzicom mogły się tylko śnić.

Także, jezeli mógłbym cokolwiek poradzić przyszłym i obecnym budowniczym maszyn – spełnijcie moje marzenia i stwórzcie taki sprzęt. Z pewnością znajdą się inni amatorzy i fanatycy nietypowego osprzętu.


zawartość budowniczego

blog o budowaniu - nie tylko budowanie budynków:) i nie dokońca na serio, zapraszam do lektury!

Polecane

Przytulne maskotki dla dzieci. Sklep z sprężarka polecamy! Oferta domy na sprzedaż dla wymagających.